Psychoterapeuci w Lublinie

Psychoterapia, Socjoterapia, Lublin

ŻAŁOBA A DEPRESJA REAKTYWNA, ŻAL PATOLOGICZNY – proces opłakiwania, osierocenia po śmierci ojca, matki, siostry, brata, dziadka, babci, dziecka, małżonka, przyjaciela

 

Erich Lindemann (1944) charakteryzując proces żałoby wskazał na jego psychosomatyczną symptomatologię. Według niego cechy charakterystyczne żałoby to pewne somatyczne objawy. Charakterystyka syndromu żałoby opisanego przez niego zawiera 5 cech:
l. objawy somatyczne typu: zaburzenia trawienia czy ogólne osłabienie;
2. zaabsorbowanie wspomnieniami dotyczącymi zmarłego, np. obsesyjne wracanie myślami do sceny śmierci czy też odczuwanie obecności osoby zmarłej;
3. irytacja i wrogie zachowania, szczególnie w stosunku do osób pragnących być pomocnymi;
4. poczucie winy związane z zaniedbywaniem zmarłego przed śmiercią lub z niezapobieżeniem śmierci;
5.utrata stałych wzorców zachowania, np. nieumiejętność pełnienia społecznych i zawodowych obowiązków.

FAZY, ETAPY ŻAŁOBY
Inni badacze, np. Bowlby, Parkes czy Engel, analizując proces żałoby próbują także poszczególne doznania i uczucia układać w pewne sekwencje czasowe. Badacze na ogół zgodni są co do tego, że pierwszą reakcją na wiadomość o śmierci kogoś bliskiego jest szok, odrętwienie, niedowierzanie. Osoba dotknięta żałobą próbuje się w ten sposób izolować od świadomości doznanej straty. W miarę rozwijania się świadomości śmierci pojawia się uczucie ostrej żałoby cechującej się tym, że pojawiają się objawy somatyczne (duszność, brak tchu, brak apetytu, ścisk w gardle itp.), a także emocjonalne (smutek, rozpacz, poczucie winy, pretensja, gniew). Uczucia te mają jednak różną konfigurację - reakcja na śmierć i przeżywanie żałoby jest kwestią dość zindywidualizowaną (Ostrowska, 1991).  Bowlby nazywa ten etap dezorganizacją. Twierdzi on, iż agresja i depresja (elementy tej fazy) nie są koniecznie patologicznymi odpowiedziami na stratę, są raczej częścią normalnej reakcji smutku. Ostatni etap reakcji na utratę to reorganizacja, obserwowana jako wznowienie aktywności.

ŻAL PATOLOGICZNY
Inny rodzaj problemów występował u osób, które wchodząc w proces przepracowania żałoby traktowały go jednak jako zbyt bolesny lub przerażający i bały się, że popadną w chorobę psychiczną. Największy stopień patologii (zgodnie z klasyczną teorią Lindemanna) związany był z przypadkami skrajnego opóźnienia rozpoczęcia grief work lub zablokowania przeżywania straty określonej osoby (Lis – Turlejska, 1989).
Jeżeli przejawy żalu normalnego ulegają przedłużaniu (okres dłuższy niż 1 rok, 1,5 roku), może stanowić  to dowód na postępującą patologizację. Jeżeli po tym czasie nie nastąpi widoczny postęp, może to świadczyć o niepokojącym zjawisku wkroczenia w stan żałoby patologicznej. Jej szczególną cechą jest patologizacja zachowań zaburzających relacje interpersonalne osoby osieroconej. Czas trwania żałoby jest przede wszystkim konsekwencją efektywności podejmowanych wysiłków związanych z przepracowywaniem żalu po stracie. Pewne emocje mogą być tak przykre, że trudno zdobyć się na wyrażenie ich (Stelcer, 2000).

DEPRESJA REAKTYWNA W PRZEBIEGU ŻAŁOBY
Żałoba nie jest chorobą  i nie powinna być utożsamiana z depresją. Przeżycia po stracie osoby bliskiej mogą przypominać depresję (zwłaszcza na etape dezorganizacji), ale podobieństwo to jest powierzchowne. Żałoba, strata bliskiej osoby może być okresem przeżyć, których treść i intensywność sięga granicy możliwości adaptacyjnych danego człowieka albo te granice przekracza. Równoległe do typowego przygnębienia, wielu różnych emocji i przeżyć, może wystąpić pogorszenie ogólnej sprawności fizycznej i psychicznej. Zazwyczaj przyjmuje się, że objawy te są usprawiedliwione wielką zmianą, jaką jest śmierć osoby bliskiej.
Depresja reaktywna może wystąpić w związku z wyjątkową rolą zmarłego, symbiotyczną więzią z nim, szczególnymi okolicznościami śmierci, uzasadnionym lub nie, poczuciem winy wobec zmarłego itp. W stanach reaktywnych dużą rolę odgrywa zawsze osobowość człowieka, związana z nią siła psychiczna i umiejętności życiowe.

PSYCHOTERAPIA
Freud w swoim artykule pt. "Żałoba i melancholia", zróżnicował melancholię ze smutkiem i żalem. Źródłem smutku i żalu, poczucia straty jest utrata realnej osoby, znaczącej postaci: matki, męża, dziecka, kogoś, kto jest dla nas ważną osobą, podczas gdy w przypadku depresji, mamy do czynienia z brakiem realnej utraty i pojawieniem się głębokiej depresji, bez wyraźnego czynnika sprawczego. Smutek i żal jest pochodzenia reaktywnego, podczas gdy melancholia jest pochodzenia endogennego. Ta depresja nie ma powodu realnego, jest więc emocjonalna (do tych zaburzeń dochodzimy z powodów konfliktów emocjonalnych, a nie realnych).
Pomoc osobom w żałobie w PCTS ma najczęściej charakter wspierający. Kiedy emocje są wypierane, brakuje wsparcia społecznego i żałoba ma charakter powikłany wskazana jest psychoterapia z elementami podtrzymującymi, ale i konfrontującymi, ponieważ osobie trudno się samej zmierzyć z bólem straty. Gdy symptomy wskazują na depresję, zaburzenia lękowe pomoc polega na łączeniu psychoterapii z farmakoterapią, albo na zastosowaniu jednego z tych sposobów pomocy, w zależności od rodzaju depresji i wyników szczegółowego badania psychologicznego i psychiatrycznego.

ks. Krzysztof Wędrychowicz
psycholog, psychoterapeuta